niedziela, 18 listopada 2012

Kupiłam sobie Steffkę

Tak, kupiłam sobie Steffkę. Znowu. :P Ktoś mógłby zapytać "po cóż ci tyle Steffek?". Już odpowiadam. Kupiłam ją, ponieważ nie mam jeszcze Steffki brunetki z brązowymi oczami. Wygrzebałam ją w SH. To lala z serii Steffi Love Ultra Hair. Niestety ktoś jej obciął włosy, które oryginalnie miała do kostek. Poza tym jednak trafiła do mnie w dobrym stanie i miała nawet sukienkę. Nie wiem czy swoją, ale całkiem jej pasuje. 
Panienkę oczywiście umyłam i odszczurzyłam. Niestety Steffki nie mają dobrych włosów, więc i na nią zabiegi kosmetyczne nieszczególnie podziałały. Co prawda nie jest tak źle, ale mogłoby być lepiej. :P 
Zabrałam ją dziś na spacer oczywiście z aparatem. Do sesji pożyczyła sobie futerko od innej laleczki. 
 Jej buzia oraz śliczne brązowe oczy bardzo mi się podobają. 
Rzadko widuję Steffki z ciemnymi włosami dlatego jestem z zakupu całkiem zadowolona. 

12 komentarzy:

  1. Steffi z ciemnymi włosami to faktycznie rzadki widok, dlatego nie dziwię Ci się, że ją kupiłaś :) A laleczka jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna dziewczynka z Twojej Stefanki i sukienka rzeczywiście do niej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna Stefka. Oczyska ma śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna Stefka! Zdjęcia plenerowe świetne

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, Stefka ciemnowłosa wygląda dużo subtelniej od swoich koleżanek blondynek. I rzeczywiście w bardzo dobrym stanie jak na SH, ja zwykle znajduję nieboszczki po kilku ekshumacjach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Fakt czasem to się znajdują całkiem kalekie biedactwa.

      Usuń