sobota, 15 lipca 2017

Hawkeye

Czas na kolejnego superbohatera, czyli następnego przedstawiciela moich kloników lego-ludków. Tym razem zaprezentuje się kolejny Avenger - Hawkeye!
Standardowo i tego pana kupiłam w sklepie zwanym potocznie "Chińczykiem". Na pudełku napisano, że pochodzi z firmy OMB (czyli pewnie "Ogólnie Może Być" :P) z serii Super Heroes. 

Hawkeye ma jeden malutki defekt. Otóż ma małą czerwoną plamkę na mordce, ale jakoś mi to nie przeszkadza. Zawsze mogę powiedzieć, że to rana bojowa. W końcu Hawkeye oprócz bycia świetnym łucznikiem jest też wyszkolony w walce wręcz. 

Cieszę się, że kolejny z tych małych bohaterów trafił do mojej lalkowej gromadki. Tym bardziej, że jest to jeden z moich ulubionych superbohaterów, choć nie ma żadnej nadprzyrodzonej mocy. :)