czwartek, 25 lipca 2013

Princess Bride Barbie 2000

Princess Bride Barbie z 2000 roku również jest moją zdobyczą z SH. Gdy ją kupowałam była zupełnie naga i nie miała butów. Miała natomiast swoje kolczyki i korale. 
Trafiła do mnie w całkiem dobrym stanie. Nie miała pogryzionych nóżek ani rączek. Tylko jej głowa była wyciągnięta, jakby ktoś próbował ją zdjąć z szyi. Myślę, że chciał ściągnąć jej korale. Na szczęście głowę bez problemu udało się wsadzić na swoje miejsce. 

Laleczka ma mechanizm grający w środku korpusu. Sądziłam, że nie działa, ale po umyciu panny okazało się, że jestem w błędzie. Zaczęła grać co chwilę bez naciskania przycisku, który znajduje się na jej plecach. Byłam więc zmuszona wyjąć jej baterię. Wyobrażacie sobie, jakby nagle zaczęła grać w nocy? :P

Panna ma delikatną twarzyczkę, co bardzo mi się podoba. Ma też śliczne niebieskie oczy. Włosy są długie i również całkiem ładne, tylko mogłyby być trochę bardziej miękkie. 

Uznałam, że w mojej lalkowej gromadce lala wcale nie będzie księżniczką ani panną młodą (chyba, że kiedyś znajdzie odpowiedniego Kena). Zamiast tego uszyłam jej elegancki strój i zrobiłam z niej panią adwokat. Dałam jej na imię Mia.

Mia jest często bardzo zapracowana i spędza długie godziny w biurze. W końcu tyle lalek potrzebuje ostatnio pomocy lalkowego prawnika. :P

Mam na imię Mia, a to jest moje biuro. 
 Trzeba wykonać kilka telefonów. 
 Gdzie ja włożyłam te akta? 
 O są wreszcie. 
 Tyle mam pracy. 
 Wreszcie koniec. Można odpocząć.
Wszystko na dziś zrobione i można iść do domu. 

piątek, 19 lipca 2013

Betty?

Laleczkę, o której dzisiaj piszę, kupiłam zupełnie niespodziewanie. Nie wiem co mnie podkusiło, ale wracając do domu któregoś dnia weszłam do SH, w którym nigdy nic nie ma. Jak są zabawki to wycenione i drogie, a na wagę przeważnie jest sam plusz. Tym razem jednak z kosza wyciągnęłam najpierw plastikowy korpus z głową a później dwie nogi, z których każda znajdowała się w innej części kosza. Nie spodziewałam się żadnej sygnatury na moim znalezisku, no może z wyjątkiem "made in china". Ten napis zresztą widniał na placach, za to główka opatrzona była sygnaturą "Tong". 
Przyznam, że byłam dość zaskoczona. Nie mam zbyt dużej wiedzy na temat Betty Teen, ale mam jedną przedstawicielkę tych laleczek w swojej gromadce i muszę przyznać, że są zupełnie różne. Przede wszystkim moje nowe znalezisko jest całe z pustego, dość miękkiego plastiku, nie ma rootowanych rzęs i jest całkowitą sztywniarą. Zatem czy to na pewno Betty? 
Tak właśnie wyglądała gdy ją przyniosłam do domu. Niestety jej włosy zostały trochę skrócone przez poprzednią właścicielkę. Nie miała też swojego ubrania i butów. 

Niestety laleczka jest dużo gorzej wykonana niż moja pierwsza Betty. Włosy są kiepskiej jakości i rzadko rootowane. Rączki nie są starannie wycięte. Gdzieniegdzie zostawiono nadmiar plastiku. To samo tyczy się również łączeń. Na dodatek jej stawy były bardzo luźne i trzeba było je bardziej przymocować. 

Mimo tych oczywistych wad panna ma wprost przeuroczą buzię. Ma śliczne brązowe oczy podkreślone delikatnym niebieskim makijażem.

Długo nie miałam na nią żadnego pomysłu. Żadne ubranko mi do niej nie pasowało. Z racji koloru skóry, podejrzewam, że w założeniu miała być Indianką. Zresztą miałam podobną lalkę w dzieciństwie. Jednak moim zdaniem lala nie szczególnie przypomina indiańską dziewczynę. Dlatego ja zrobiłam z niej Hiszpankę. Uszyłam jej sukienkę i dopasowałam buty. Teraz ma na imię Carmen. 

A tak poza tym to ślicznie dziękuję Lonely Heart i Szarej Sowie za nominację do Liebster Blog Awards. :P
A oto moje odpowiedzi na pytania:
1 Wymarzona lalka Barbie / lub prezent?
Jako, że bardzo lubię wszystko co ma związek z Chinami to obecnie moją wymarzoną lalką jest Chinese New Year Barbie z 2005 r.
 Zdjęcie z Netu
2 Jakie osoby cenisz najbardziej?
Życzliwe, uprzejme, troskliwe.
3 Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
Nie. Trzeba kogoś choć trochę poznać.
4 Człowiek za wzór do naśladowania i postępowania w życiu?
Nie mam pojęcia. :P
5 Ulubiona książka
?
"Duma i uprzedzenie", "Emma", "Zapisane w kościach" i wiele innych. :P
6 Ulubiony gatunek filmowy / komedia ...horror?
Filmy sensacyjne.
7 Ulubiony Zespół / styl muzyki?
Lekki rock.
8 Jako dziecko marzyłaś żeby zostać ....?
Księżniczką. :P
9 Z prac domowych najbardziej nie lubisz...? 
Zmywania. :/
10 Lubisz Kino czy Teatr?
Lubię i jedno i drugie. :P 
11 Czy boisz się burzy i piorunów? 
Nie. Uwielbiam burzę. :P

sobota, 13 lipca 2013

Charlie

Ostatnio w identyfikacji lalek nie dopisuje mi szczęście. Dlatego tożsamość faceta, o którym dziś piszę, na razie również jest dla mnie nieznana. Znalazłam go w SH w dobrym stanie. Ciuchy i buty, w których go kupiłam z pewnością należą do niego. Swoją drogą ubranko jest bardzo ładnie uszyte. Niestety gość nie ma żadnej sygnatury oprócz literek DF z boku kolana. 
Lalek jest bardzo fajny. Ma artykułowane nogi w kolanach i ręce w łokciach. Włosy są rude zrobione z jakiegoś takiego meszku. Być może nie jest najprzystojniejszy za to bardzo sympatyczny. 
Dałam mu na imię Charlie dlatego, że przypomina mi Charliego Crewsa z serialu "Life" granego przez Damiena Lewisa. Podobnie jak w serialu mój Charlie jest policjantem. Nawet ma odznakę. :P
Korzystając z okazji Charlie postanowił pokazać jak wygląda jego praca. 

"Charlie na tropie lalkowych zbrodni"
Charlie dostał cynk, gdzie znajdzie poszukiwanego przestępcę. Już miał go złapać na gorącym uczynku, kiedy złoczyńca go zauważył i rozgorzała strzelanina. 
 Charlie postanowił zajść go od tyłu i aresztować. 
Charlie: Rzuć broń! 
 Przestępca rzucił broń, ale jednocześnie odwrócił się, żeby zaatakować naszego bohatera. 
 Na szczęście Charlie szybko powalił napastnika na ziemię.
Charlie: Go ahead, make my day! :P
 Charlie: Na glebę! Twarzą do ziemi! 
 Charlie szybko zakuł go w kajdanki i odprowadził do aresztu.
Tryumf wymiaru sprawiedliwości. :P

Wystąpili:
Charlie - Charlie
Przestępca - Owen

Zdjęcia:
JD

Scenariusz i reżyseria:
 Metka

Metka Pictures® 2013

Dzięki Manguście już wiem, że Charlie to chłopak od lalki Defa Lucy. Dziękuję ślicznie za identyfikację. :P

poniedziałek, 8 lipca 2013

Tajemnicza szarooka

Bohaterka dzisiejszego wpisu jest bardzo tajemnicza. Mimo usilnych starań nie udało mi się jeszcze zidentyfikować tej mattelowskiej panny. Znalazłam ją w SH bez butów za to w ubranku. Nie mam niestety pojęcia czy należało do niej czy też nie. Zarówno ciuszki jak i sama lalka były w dobrym stanie, gdy je kupowałam, więc doprowadzenie jej do porządku nie było trudne. 
Zostawiłam ją w ubranku, w którym do mnie przybyła, bo wydaje mi się, że do niej pasuje. Butki natomiast pożyczyła od innej panny. A żeby nie była taka bezimienna dałam jej na imię Nica. 
Nica ma bardzo ładne włosy. Miękkie i lśniące. Wcale się nie puszą. Podoba mi się też jej buzia i szare, piękne oczy. Moim zdaniem naprawdę ma coś w sobie. Trzeba jej też przyznać, że jest bardzo fotogeniczna. :P

A tak odbiegając od tematu, to przyszła do mnie nagroda od Cioci Lusi. Bardzo mi się podoba i jeszcze raz serdecznie za nią dziękuję! :P

Dzięki anonimowemu czytelnikowi mojego bloga wiem już, że jest to laleczka z zestawu Barbie Totally Real House z 2006 roku. Ślicznie dziękuję za pomoc w identyfikacji. :P