środa, 21 listopada 2012

Herbatka

Kolejnym tematem zabawy Szarej Sowy jest Herbatka. Nie ukrywam, że jest mi ten temat bardzo bliski, gdyż po prostu uwielbiam herbatę i pije jej straszne ilości. :P 
Tym razem na herbatkę postanowiła zaprosić swoje koleżanki Roszpunka. 
Roszpunka wybrała herbatę o wdzięcznej nazwie Japońska Wiśnia. Herbatka jest oczywiście liściasta. Wolała uniknąć torebek, bo podobno metalowe zszywki są niedopuszczalne. :P
Trzeba było zagotować wodę w czajniku. Był trochę duży, ale dała radę. :P
Następnie nasypała do dzbanka 4 łyżeczki herbaty i zalała wrzącą wodą. 
Trzeba było poczekać około 8 minut aż herbatka się zaparzy dlatego Roszpunka przyniosła cytrynę, miód, mleko i konfiturę. W końcu każdy pije herbatę po swojemu. Tak jak lubi. :P
O! Chyba koleżanki już przyszły. Trzeba się przywitać.
Gospodyni domu wzięła się w końcu za nalewanie herbaty do filiżanek. 
Teraz można już spokojnie usiąść i porozmawiać przy ciepłej, aromatycznej herbatce. 

10 komentarzy:

  1. Majsinki jakby miały zamiar w herbacie nogi moczyć, pewnie zmarzły w drodze ;D
    Podobają mi się lalkowe meble. Sama zmajstrowałaś? ;)
    A za herbatą nie przepadam, zdecydowanie wolę kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może chciały. :)
      Mebelki są dziełem mojej cioci. Ja niestety nie grzeszę talentem do takich rzeczy. A szkoda.

      Usuń
  2. A ja herbatę mogłabym pić w wannie. I nie mówię o kąpieli, tylko o pojemności naczynia! Koniecznie gorzką, mocną jak jasna cholera i najlepiej zimną, ale nie mrożoną. Czyli tak jak mówisz- ilu entuzjastów, tyle sposobów parzenia.
    Nadal nie mogę dojść do siebie, po wieści, że ta Roszpunka jest z SH.
    Ech... a mogła być moja...
    ps: Kawy nie znoszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za kawą. Za to herbata jest jedną z tych rzeczy, bez których żyć nie mogę. :)

      Usuń
  3. MMMM... aż się zapach po całym lalkowym świecie roznosi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bajeczna herbatka. A co ja tam widzę, czyżby nowa lampka z NY?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, lampka już stoi jakiś czas. :)

      Usuń
  5. hej
    świetny pomysł na sesje zdjęciowe , a przyjęcie herbatkowe widać udane , bo lalki zadowolone pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń