czwartek, 30 sierpnia 2012

Barbie California Girl.

Pierwszą lalkę z serii California Girl, Teresę z 2004 r., zdobyła moja mama. Laleczka jest śliczna, ma uroczą buzię, niebieskie oczy, brązowe włosy i jest płaskostopa. Teresa była moją pierwszą płaskostopą lalką Mattel. Nie miała już niestety swoich ciuszków, więc mama uszyła jej nowe i zrobiła buty.


 
Tak wygląda teraz.


Drugą lalkę z tej samej serii, Christie, dostałam w SH na początku sierpnia. Co było dla mnie śmieszne, ona kosztowała 2 zł, natomiast plastikowy klon Kena z odpadającymi nogami kosztował 4 zł. :P
Kiedy ją kupiłam była całkiem goła i miała tylko swój oryginalny naszyjnik. Włosy też pozostawiały wiele do życzenia, ale tak mi się spodobała, że po prostu nie mogłam jej nie kupić. Tak samo jak Teresa, Christie jest płaskostopa.

Po odszczurzeniu włosy nadal trochę się puszą, ale lalka wygląda już znacznie lepiej. Uszyłam jej też nowy strój kąpielowy i dałam na imię Gene. 


 

4 komentarze:

  1. Ładne obie, w ogóle ta seria była według mnie bardzo udana, i choć sama żadnej z tych lalek nie posiadam, to lubię je podglądać u innych :).

    OdpowiedzUsuń
  2. we 2 im raźniej- tez mam 2- maja bardzo interesujące stopy- jeśli lakier oryginalny odpadł, możesz im według własnego uznania pomalować paznokcie u nóg

    OdpowiedzUsuń
  3. Christie ładną ma twarz, przypomina mi aktorkę bollywoodzką, Mallikę Sherawat

    OdpowiedzUsuń