sobota, 11 czerwca 2016

Małe jest piękne!

Miałam coś zrobić na  Światowy Dzień Lalki, ale oczywiście znowu jestem chora, więc moje plany nie wypaliły. Trudno się mówi... 
Dziś pokażę laleczkę, którą kupiłam sobie ostatnio w Smyku. Jest to jedna z tych nowych Fashionistas, a mianowicie mała i ciemnoskóra. :) Muszę przyznać, że miałam problem z wyborem, którą kupić, bo wszystkie one okropnie mi się podobają. :)
Po wyjęciu z pudełka panna pomaszerowała od razu pod kran. Powodem były włosy, które okropnie posklejano. A ja strasznie tego nie lubię. Także jej oryginalną fryzurę zmieniłam. I chyba nawet bardziej mi się teraz podoba. 

Laleczka jest naturalnie niższa od pozostałych Basiek. Ta różnica wzrostu między nowymi Fashkami bardzo mi się podoba. Chociaż z ubrankami może być problem, jeśli chodzi o te wysokie panienki.
Szkoda, że moja nowa lokatorka jest sztywniarą, ale ogólnie ciałko jest całkiem całkiem. Sukienki nie będę się czepiała, bo też nie jest taka zła. Za to jej buty są po prostu świetne. Włosy również są ładne i cieszę się, że po umyciu zostały jej loczki. Jednak to, co zasługuje na największą uwagę, to jej buzia. Piękna, delikatna i jakby rozmarzona lub zamyślona. Po prostu ślicznie wychodzi na zdjęciach. Tak więc muszę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona! :)

Na imię dałam jej Rhodey. :)
 Różnica wzrostu między Rebeccą Szarej Sowy a moją Rhodey. :)

28 komentarzy:

  1. Rzeczywiście ma śliczną buzię. Jest bardzo fotogeniczna. I jak na taką sztywniarę nieźle pozuje. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zadziwia mnie czasem, że sztywniary potrafią fajnie pozować. :)

      Usuń
  2. mała czarna w szafie,
    mała czarna w filiżance,
    najpiękniejsza zaś -
    wśród fashionistas ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, ze ta panna ma duże wzięcie u lalkowiczów:) I dobrze, bo na to zasługuje, nawet pomimo tego małego, niepasujacego do niej (wg mnie ofkors) ciałka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że to dobrze, bo jest naprawdę ładna. Zasługuje na dużo zdjęć. :)

      Usuń
  4. Buzię ma bardzo sympatyczną. Mimo sztywności, ładnie pozuje. Rebecca zasyła buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. Buziaki dla Rebecci. :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny jest ten najnowszy wypust Barbie. Buźki sympatyczne, oryginalne, ciekawe i ubranka całkiem porządne. Gratuluję nowego nabytku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak sądzę. Fajnie, że są takie różnorodne. :)
      Dziękuję!

      Usuń
  6. "Chodzi" za mną ta dziewczyna i masz rację: jej twarz jest pogodna, ale i zamyślona. Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. :)
      Dziękuję ślicznie! Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Oj bardzo mi się ona podoba :) Podziwiałam u Szarej Sowy jej kocie oczka :) Jest nieziemska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem również. Cudna jest. :)

      Usuń
  8. A ja w tym roku zapomniałam o tym dniu :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogłabym wiedzieć skąd bierzesz tak piękne ciuszki? Sama szyjesz czy może kupujesz internetowo? Oglądam twój blog ponad rok a może i dwa, ale sporadycznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część jest od lalek, które kupiłam a niektóre szyję też sama. Dziękuję ślicznie. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. uwielbiam ciemnoskóre lalki. Ta należy do moich faworytek, pomimo swej sztywności. Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość ciekawa, kiedyś były takie niższe ciałka zwane hobbit:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawet mam taką laleczkę na takim ciałku. :)

      Usuń
  12. Urocza! Te nowe Fashionistki wymiatają, nawet ten brak artykulacji tak nie odstrasza... Może jakąś sobie sprawię ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Choć na pewno artykułowane ciałka dodałyby im uroku. :)

      Usuń