piątek, 27 lutego 2015

Street Sweet Westley

Grono moich Myscenek sukcesywnie się powiększa, bo jakoś trudno mi sobie odmówić kupienia którejś z nich, gdy widzę je w SH. Tak było też w przypadku Street Sweet Westley, którą zobaczyłam w SH i po prostu musiałam zabrać do domu. Laleczka była w sukience, niestety nie swojej oryginalnej. Poza tym nie miała żadnych innych akcesoriów. 


Panna była w dobrym stanie, nie wymagała więc niczego więcej, niż mycie i czesanie. 

Sukienka, w której przybyła do mnie jakoś nie przypadła mi do gustu, postanowiłam więc uszyć jej coś innego. I tak oto ze Street Sweet moja Westley stała się Larą Croft z gry komputerowej Tomb Rider. Może ciuszki nie są aż tak bardzo podobne, ale się starałam. 

Moja Lara Croft bardzo mi się podoba. Ma śliczną buzię i piękne niebieskie oczy. Włosy też ma bardzo ładne, miękkie i lśniące. Ogólnie jest to śliczna i przesympatyczna laleczka. Bardzo się cieszę, że dołączyła do mojej gromadki. 


32 komentarze:

  1. Fajne ciuszki i fajna Lara. Pasuje na nią. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja Lara wymiata!
    z delikatnej karmelkowej panienki wyskoczyła istna torpeda! zachwyciły mnie te Jej mitenki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałaś świetny pomysł na jej stylizację.Śliczna lalka i bardzo efektowne zdjęcia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ta Lara Croft, a zdjęcia w plenerze wyszły niesamowicie klimatycznie, szczególnie te w ceglanym zaułku, brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamma mia! W życiu nie wpadłabym na taki pomysł, żeby ze Scenki Larę zrobić. Nikt jeszcze nie wpadł. A to jej powołanie przecież jest! Wykapana panna Croft.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zdjęcia a pannę wpisuję na moją listę, bo jest śliczna! Obejrzałam zdjęcia kilka razy, bo są rewelacyjne!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! Pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. Lara jest świetna i ma ogromną pukawkę. Zdaje się, że filmowa Lara też lubi wielkie pistolety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! :) Tak lubi. Choć w ostatniej części lata z łukiem. :)

      Usuń
  8. Super! Pasuje jej ta stylizacja jak żadna inna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna w roli Lary ! Szalenie pasuje jej taka odsłona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby to tylko strój i fryzura, a zrobiłaś z niej zupełnie inną - ciekawszą, lalkę, świetna robota!:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł i wykonanie stroju, bardzobardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. :) Ja też! :)

      Usuń
  13. Od razu poznałam Larę, więc podobieństwo jest zachowane :) Szkoda, że glany dla Barbie są trudno dostępne- najładniejsze jakie znalazłam to te należące do Pixie Punks (Pepco), moja scenka może nosić je bez problemu, ale tylko dzięki żarłoczności poprzedniej właścicielki- biedna lalka ma zupełnie obgryzione stopy. Tak więc nie polecam takiej drastycznej kuracji, Lara będzie biegać w kozaczkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uznanie. W ogóle dostać jakieś porządne baśkowe buty w kolorze czarnym albo brązowym to nie lada wyzwanie. Przeważnie są różowe. Pewnie dałoby się przemalować, ale boję się trochę, że potem będą brudziły nogi lalek.

      Usuń