środa, 8 października 2014

Tożsamość nieznana

Rzadko trafiają do mnie laleczki AA, dlatego też cieszę się z każdej takiej zdobyczy. Tę pannę kupiłam w SH w ubranku. Niestety nie mam pojęcia czy cokolwiek z niego jest jej oryginalnym wdziankiem, ponieważ jak do tej pory ta ślicznotka nie zdradziła mi swojej tożsamości. Nie miała też żadnych dodatków, które ułatwiłyby mi identyfikację. Szukałam jej w Internecie, ale choć znajdowałam podobne dziewczyny to tej konkretnej nie. 


Jej stan jest dobry, więc wystarczyło jej mycie i czesanie. Co prawda jedna z rączek ma odrobinę luźny zawias w łokciu, ale nie jest to aż tak bardzo uciążliwe.

Jeśli o zawiasach mowa, to panna ma coś czego osobiście nie rozumiem u Mattela, a mianowicie artykułowane ręce w łokciach, natomiast w kolanach już nie. Kolana oczywiście zginają się na dwa, ale dlaczego firma nie poszła za ciosem i nie zrobiła jej artykułowanych nóg? Trudno zgadnąć. Mogłabym też pomarudzić, że dłonie wyglądają jak łopaty, ale nie będę się czepiała. :P W końcu poza tym laleczka jest śliczna. Ma ładną buzię z subtelnym makijażem i delikatny uśmiech. Włosy mają bardzo ładny odcień, są miękkie i lśniące, a co najważniejsze nie puszą się. Jestem z niej naprawdę zadowolona. 

Na imię dałam jej Shanice. 

Ubranko, w którym kupiłam Shanice nieszczególnie przypadło mi do gustu, dlatego też spróbowałam uszyć jej bieliznę. Jest to moje pierwsze bieliźniane "dzieło", więc proszę o wyrozumiałość. :P

Zdjęcia celowo wykonane przy marnym świetle. Rachunki zapłacone i prądu mi nie odcięli. :P

29 komentarzy:

  1. Ponętna sesja. :P
    Lala jest bardzo ładna. W nowej bieliźnie jej świetnie. Pasuje do niej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to Picture Pocket Christie ??
    Mam bardzo podobną :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nie ona. Ale dziękuję. :)

      Usuń
  3. Bielizna dosyć odważna, a dziewczę wstydliwe i pewnie stąd także skąpe oświetlenie. Lalka bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość odważna, bo najłatwiejsza jaką umiałam zrobić. :)

      Usuń
  4. Łał! bielizna całkiem jak strój plażowy (bikini) bardzo ładna :)
    a z takiej białej koronki (u Ciebie jako tło) wszyłam swojej
    Kayli długą kreację :)
    Twoja panna, jak i cała sesja są świetne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się kojarzy z bikini. :)
      Dziękuję ślicznie!
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Masz szczęście do Lalek z SH!
    ładniutka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem coś się trafi. Choć coraz rzadziej niestety.

      Usuń
  6. A beautiful doll and pictures, love the bikini! x

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczną jej urządziłaś sesje, te świece i półmrok idealnie współgrają z jej piękną barwą :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniała sesja - ogień i śnieg - choć ta koronka mogłaby z powodzeniem też pozorować magiczny piasek, którym Piaskowy Dziadek sypał dzieciaczkom oczęta do snu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nastrojowa i bardzo przyjemna sesja zdjęciowa. Gratuluję pierwszego kostiumu, bardzo ciekawie wykonany, szczególnie jego góra przykuła moją uwagę. Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajniutka:) Wszystkie ciemnoskóre mile widziane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ich się tam mało trafia. :(

      Usuń
  11. Jestem pod wielkim wrażeniem! Nastrojowa, subtelna sesja z ciekawym wykorzystaniem świec i bizuterii. Elegancka bielizna doskonale jej pasuje a dziewczyna jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna bielizna!
    Dłonie jak łopaty... szkoda gadać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. :)
      Mattel coś nie ma ręki do rąk. :)

      Usuń
  13. Mattel uwielbia kombinować z artykulacją - nie mogę zdzierżyć tych współczesnych Barbie, co to mają jedną rekę "NA STAŁE" zgiętą w łokciu, co by pieska na niej trzymać...

    Bardzo zmysłowa sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja też nie bardzo za tym przepadam. To strasznie utrudnia ustawianie lalki do zdjęć. Co dopiero mówić o dziecięcej zabawie.
      Dziękuję. :)

      Usuń
  14. Bardzo podobał mi się ten mold w dzieciństwie. Zawsze jednak bawiły mnie ciałka ze zginanymi łokciami (czy kolanami) i sztywnymi kolanami (łokciami). Mattel miewa dziwne pomysły. A sesja bardzo ciekawa! Lubię zdjęcia przy świecach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo dziwne. Ciekawe z czego to wynika. No bo chyba nie z oszczędności. :))
      Dziękuję ślicznie! :)

      Usuń