wtorek, 5 marca 2013

Kennedy Fashion Cuties

Kennedy Fashion Cuties jest kolejną Myscenką, którą udało mi się dostać w SH. Nie miała swoich oryginalnych ubranek ani dodatków, była umazana czymś zielonym, ale miała tak słodką mordkę, że po prostu nie mogłam się powstrzymać. Znowu. :P
Z początku myślałam, że to zielone na majteczkach nie zejdzie, ale po umyciu nie został żadne ślad, co mnie ogromnie ucieszyło. :P
Moją nową pannę trzeba było koniecznie w coś ubrać, żeby nie świeciła golizną. Sukienkę uszyłam sama, płaszczyk natomiast jest od innej Myscenki - Nolee z serii Masquerade Madness. Kupiłam go z inną lalką Barbie. W oryginale Kennedy, czy raczej Angel, jak ją nazwałam, miała opaskę. Niestety moja laleczka już jej nie ma. Do zdjęć pożyczyła więc opaskę od Moxie. 
Panienka właśnie dziś doczekała się swoich zdjęć. Stwierdziłam, że szkoda marnować tak piękną, słoneczną pogodę, więc wybrałyśmy się na spacer. 

18 komentarzy:

  1. Jest taaaaaaaaaka słodka! Ostatnie zdjęcie wymiata! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna! Brak konturówki na ustach- zdecydowanie wpływa na poprawę jej wizerunku! Taka romantyczna się zrobiła w Twojej stylizacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Bez konturówki jej dużo lepiej. Dziękuję ślicznie. :)

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia. Szczególnie 3, 6 i ostatnie bardzo mi się podobają :) Fajnie ją ubrałaś...

    OdpowiedzUsuń
  4. hej Metka
    super lalka , a zdjęcia fantastyczne ....gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda, ciuszki mogłaby prezentować na wybiegu. Zdjęcia są pełne słońca, czuć wiosnę w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Szkoda, że znowu zrobiło się zimno... :(

      Usuń
  6. Wiosna już na Twoich fotkach! Lalka, jak na Scenkę, bardzo słodka i niewinna. Bardzo miłe zdjęcia. Lalka, której nie do końca lubię, wygląda na nich jakoś tak... DOBRZE! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że znowu zrobiło się zimno i nieprzyjemnie. :(
      Dziękuję ślicznie! :)

      Usuń
  7. Zdjęcia ślicznie Ci wyszły!! Idealnie dobrałaś jej ubranko, wszystko ze sobą współgra!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło widzieć, jak zmęczona MyScenka odzyskuje blask. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajniutka, też je lubię, ale już mam ich sporo i często rezygnuję już z ich zakupu. Za to przydałby mi się męski myscenek.
    Ashoka

    OdpowiedzUsuń