sobota, 26 września 2015

Na chałwę z Asgardu!.... Znaczy... Na chwałę Asgardu! :P

Dzisiejszy wpis będzie niebaśkowy. Co nie oznacza, że zabraknie w nim lalek, bo jeśli traktować lalkę jako każdą figurkę przedstawiającą człowieka to dzisiejszy bohater (i nie jest to słowo użyte na wyrost) z pewnością do tego grona się zalicza. 
Ostatnio wciągnęłam się w filmy i seriale o superbohaterach (lub też wróciłam do miłości z dzieciństwa jak kto woli :P). Zatem i w mojej lalkowej gromadce nie mogło zabraknąć jakiegoś walczącego ze złem herosa. I choć chętnie przygarnęłabym jakiegoś przyjemniaczka z Hot Toys, to na razie znajdują się poza moim budżetowym zasięgiem i muszę się zadowolić znacznie mniejszym egzemplarzem. A mianowicie postacią pochodzącą z bajki Lego. Choć może nie tak zupełnie, bo pan ten jest klonikiem oryginalnego legowego ludka z jakiejś chińskiej firmy, którego kupiłam u tzw. "Chińczyka". Seria tych przyjemniaczków na pudełku została nazwana "Heroes Assemble" a główną postacią dzisiejszego posta jest Thor. 

Thor jako asgardzki książę piorunów posiada oczywiście swój nieodłączny młot... Przepraszam Mjolnir a także podstawkę do niego i dla siebie przy okazji. :P 

Dość gadania pora na prezentację. 
 Oto przybyłem do was śmiertelne istoty!
 Zaprawdę wyśmienicie wyglądające owoce tu macie.
 I zieleń zacną.
 Tylko słudzy wasi trawnika skosić zapomnieli.
 Cóż to za owoc niezwykły?
 Mjolinirze skruszmy tę skałę!
 Wypadało przyjść z kwiatami, ale na chałwę z Asgardu! Znaczy... Na chwałę Asgardu jaki ten kwiat jest okazały!
 Czy dojrzałem tam brata mego Lokiego?
 Ach nie to tylko korzeń olbrzymi.
 Na chwałę Asgardu...!
Zrobimy tęczę! 

30 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia. :D Choć mina wciąż wkurzona... ^^
    I like it! Another! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten typ tak ma. :P
      Już niedługo... :P

      Usuń
  2. To z tęczą najlepsze! Thor jest wielki:D

    OdpowiedzUsuń
  3. po minie Herosa wnioskuję, iż pomaganie
    zaiste okupione wieloma cierpieniami jest...

    OdpowiedzUsuń
  4. Awesome post :-D! He is a true hero, and what a lovely rainbow!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! Figurka niby sztywna a jaka rezolutna i posiadająca magię!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale Ci wyszła ta sesja, Thor jak żywy! :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, niby niewielkiego wzrostu, a jaką moc posiada.
    Fajna sesja wyszła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja poproszę kawałek tej chałwy z Asgaardu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja miłość do superbohaterów trwa niezmiennie od lat, a znając te figurki (brat zbiera) i w oryginale i od chińczyka muszę przyznać, że chińczyk kopiował naprawdę wiernie! A co do sesji, to i on i LEGO mogliby kupić Twoje zdjęcia do reklam - są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Niewiele się różnią, co sprawia, że sa równie fajne, tylko dużo tańsze. :P
      Dziękuję!

      Usuń
  10. Uwielbiam tę serię:) Choć muszę przyznać, że filmowy Thor jakoś mnie nie przekonuje, ta figurka ma więcej życia i werwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? Naprawdę? A ja go uwielbiam. :P To jeden z niewielu blondasów w moim typie. :P

      Usuń
  11. Uwielbiam superbohaterów! :) Thor to mój ulubieniec, wspaniale wyszedł na twoich zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam zdjęcia legoludków w akcji - daleko im do ludzkiego wyglądu, a ile wyraża ta płaska twarz ;-) Ostatnie zdjęcie i podpis pod nim wymiata ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! :P Ja też je strasznie polubiłam.

      Usuń
  13. Świetne zdjęcia ! Jak byłam mała to strasznie lubiłam tych legoludków... w ogóle bardzo lubiłam lego :) a ostatnio odkryłam na giełdzie, że można ich kupić na sztuki, za grosze - do wyboru do koloru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie!
      Serio? Chyba muszę w takim razie też się porozglądać. :P

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia. Są bardzo kreatywne :)
    Moja przygoda z lego skończyła się niestety dawno temu, jednak nie ciągnie mnie do tego.
    Ale muszę przyznać że Thor jest jest naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Mnie też nie ciągnęło, a potem kupiłam Thora... Teraz na biurku stoi już 7 legoludków. :)

      Usuń