niedziela, 10 maja 2015

Fell in love with an alien :P

Na ogół nie jestem fanką lalek, które mają włosy i skórę w kolorach tęczy. W związku z tym nie przepadam za Equestria Girls, wróżkami, a i nie wszystkie Monster High zdobywają moją sympatię. Tym razem jednak się zakochałam. A głowę straciłam dla uroczych kosmitek z serii Novi Stars od MGA. Wcześniej widziałam je na blogu u Mangusty, ale dopiero, gdy przybyła do mnie jedna z nich za sprawą Szarej Sowy po prostu mnie oczarowały. Dzięki Szarej Sowie zjawiła się u mnie Alie Lectric. Miała tylko złote majteczki, poza tym była golutka. Nie miała też butów ani innych dodatków. 

Laleczka miała strasznie potargane włosy. Nie obyło się bez odszczurzenia. Poza tym stan mojej kosmitki jest bardzo dobry. 

Jak już pisałam panna nie miała ubranka, uszyłam jej więc sukienkę. Buty pożyczyła od mojej Sam, bo inne na nią nie pasowały. Co prawda te też są nieco za duże, ale jakoś się trzymają. Lala ma sporą nóżkę. :P

Artykulacja laleczki nie jest szczególnie zachwycająca. Ręce i nogi ruszają się do przodu, do tyłu i na boki. Jedna rączka jest na stałe zgięta. Paluszków Alie ma po cztery u każdej rączki i nóżki, co odróżnia ją od innych lalek. 
Głowa natomiast rusza się odrobinę na boki i dookoła szyi. Łepek jest dość spory w porównaniu do jej malutkiego ciałka. Moja kosmitka ma też rootowane rzęsy. 
Włosy są długie i gęste, ale niestety dość sztywne. Mogłyby być trochę lepszej jakości. Aha i panienka ma na głowie antenki, które można kręcić dookoła. 

Zauroczyły mnie przede wszystkim jej duże cudne oczy, w których można dostrzec serduszko i chmurkę, z której pada deszczyk. A także słodka buzia. Jest to przeurocza laleczka, choć zupełnie inna niż te, które mi się zazwyczaj podobają. Dlatego strasznie się cieszę, że trafiła do mnie. 

Dałam jej na imię Jaslen. 

Cześć! Jestem Jaslen. Przybywam w pokoju. :P
 Wcale nie chcę najechać waszej planety. :P
 Przyleciałam tu na wakacje, bo wiosna na Ziemi jest naprawdę piękna. :P
 Trochę kwiatków zabiorę na swoją planetę i wstawię do wazonu. Oby nie zwiędły. W końcu to tylko 600000000 lat świetlnych stąd. :P
 O! A co to?!

32 komentarze:

  1. Jest naprawdę fajna. Gdyby kosmici naprawdę tak wyglądali... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ona tylko mimochodem podbija serca ziemian!

    moje też zdobyła - ale cicho sza, bo Luna - klon Novi - bardzo by się zasmuciła, czytając to i Jej gwiezdy pył
    w oczkach w mig by się spopielił z wielkiej żałości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje serce na pewno podbiła. :)

      Usuń
  3. Ja moją kosmitkę również uwielbiam, mimo że nie siada. To przez wodę w kolanach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. myślałam,że to jej firmowa sukieneczka! rewelacyjnie ją odnowiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że Cie nią uszczęśliwiłam. Gdyby nie te oczy pewnie bym nie zwróciła na nią uwagi. Uszyłaś jej piękny strój, prawdziwie kosmiczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. A kiedy zmienisz baner? Zima dawno minęła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo sympatyczna kosmitka i najważniejsze, że oczarowała ją wiosna i nasze kwiaty. Zresztą sama wygląda jak mały kwiatuszek :)))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. :) Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Bardzo mi się ta seria podoba. Maja fantastycznie pomysłowe oczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też. A ich oczka są super. :)

      Usuń
  9. Mam jednooczkę z tej serii, bardzo podobają mi się te kosmitki! Świetnie ją odziałaś, super zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jednooka musi być fajna. :) Dziękuję ślicznie. :)

      Usuń
  10. Też od niedawna mam Novi i jestem w niej absolutnie zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przesliczna!!! Ja kiedys ogladalam je w sklepie ale rozsadnie odlozylam na polke ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miła ufoludka, urzekające ma spojrzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesłodka ta Twoja kosmitka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna! Taka słodziutka! Będę wpadać częściej! :)

    OdpowiedzUsuń