wtorek, 27 sierpnia 2013

Lucky Ind.

Dziś chciałam zaprezentować laleczkę, która mieszka u mnie już od dawna. Jest to panna sygnowana charakterystycznym króliczkiem czyli Lucky. Mam ją za sprawą mojej mamy. Niestety gdy do mnie trafiła włosy miała w nieładzie. Nie miała już swoich oryginalnych ubranek, butów i dodatków. Co gorsza nie miała też nogi. 


Na szczęście włosy dało się doprowadzić do porządku, a i nowa noga też się znalazła. Pozostała kwestia ubranka. Podczas przebierania Lucky stwierdziła, że najbardziej podoba się jej długa, niebieska suknia, więc ją dostała. :P

Uważam, że Lucky jest bardzo ciekawą laleczką. Ma śliczną buzię z charakterystycznymi dołeczkami, które dodają jej uroku. Ma też bardzo ładne oczy. Mogłaby mieć włosy trochę lepszej jakości, ale i tak nie jest źle. 

Co do imienia to Lucky pozostała Lucky. :P W końcu miała szczęście, że dostała nową nogę. :P 

A kuku! :P
 Sprawdźmy czy ładnie pachnie. :P
Jak dobrze po wyczerpującej sesji oprzeć się o puszystego kota. :P

19 komentarzy:

  1. Niebieska suknia bardzo Lucky pasuje. Wygląda jak księżniczka.
    Ale bestia na ostatnim zdjęciu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są te laleczki. Na ostatnim wyjeździe w plener widziałam dwie, zapudełkowane jeszcze, w małym sklepiku, jednak cena była zbyt wygórowana.
    Włosy i tak dobrze sobie wyglądają.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że cena była zbyt wysoka. Zapudełkowana Lucky to rzadkość.

      Usuń
  3. kot -koneser! i mnie też lalki lubi, ale najchętniej kręci się obok tych najstarszych

    Też lubię taki typ lalek- zasadniczo nic do nich nie mam - uważam, że są całkiem fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać koty i lalki się przyciągają. :P

      Usuń
  4. Fajna jest, może i mi kiedyś się trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki klinice transplantologii i dawczyniom nóg, Szczęściara może tańczyć i biegać po ogrodzie. Bardzo ładnie jej w tej sukience. Kot to niezła leżanka, mięciutki jest i jeszcze mruczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Nie ma jak leżanka z kota. :)

      Usuń
  6. Fuksiara z niej:) Dobrze, że nalazła się zapasowa noga:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uważam, że laleczki Fashion Corner są urocze - sama mam jedną i choć nie jest w idealnym stanie, to ją bardzo lubię :-)A z tym imieniem, to mnie okropnie denerwuje, bo firma Lucky, laleczki Fashion Corner, ale jak mają cholercia na imię? :-D Choć Lucky i tak pasuje do tych szczęśliwych dołeczków ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby firma zapomniała nadać jej imię? Ale zgadzam się. Lucky do nich pasuje. :)

      Usuń
    2. Na to wygląda :-) Może nie mieli pomysłu ;-)

      Usuń
  8. Dostać nową nogę, to zdecydowanie bezcenne ;) Teraz prezentuje się dostojnie i z gracją, zdjęcia przed i po, to jak portrety dwóch różnych lalek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ... śliczny, niebieski Króliczek :)
    Bardzo mi się podoba . To Lucky Lucky - bardzo trudno znaleźć brakująca nogę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. :) To prawda. Trudno.

      Usuń