czwartek, 22 sierpnia 2013

Ibiza Barbie 1991

Posiadam dwie laleczki z serii Ibiza Barbie z 1991 roku. Jedną dostałam w prezencie, natomiast drugą kupiłam na giełdzie w Pruszczu zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że to ta sama panna. Dopiero po powrocie do domu okazało się, że jest to ta sama laleczka. 

Niestety obie moje Ibize mają okropnie obciachane włosy. :( Widocznie fryzura nie podobała się pierwotnym właścicielkom. Robiłam co mogłam z tymi włosami, ale niestety kolorowo nie jest. Jednej z nich postrzępione włoski tak odstają, że byłam zmuszona wymyślić jej zasłaniającą to wszystko opaskę. Poza fryzurami laleczki nie mają jednak żadnych innych uszkodzeń. 

Oczywiście przybyły do mnie gołe co zmusiło mnie do uszycia im sukienek. Obie dostały zielone wdzianka, ale trochę innego kroju, żeby nie było. :P 

Nie ma między nimi jakichś szczególnych różnic, gdyż obie pochodzą z Chin. Myślę, że fryzury sprawiają, że wyglądają nieco inaczej. Wydaje mi się natomiast, że ta, którą kupiłam w Pruszczu ma minimalnie inny odcień włosów od tej, którą dostałam w prezencie. 

Mimo, że są to dwa egzemplarze tej samej lalki obie bardzo mi się podobają. Cieszę się, że trafiły do mojej lalkowej gromadki. Mam teraz kolejną parę sióstr bliźniaczek. :P Dałam im na imię Cass i Tay. 


 Tay
 Cass
Przez te fryzury wydają się inne. :P

28 komentarzy:

  1. Faktycznie wydają się inne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby takie same, a inne... :D Obie są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu dziewczyn. :P

      Usuń
  3. Fajnie wyglądają w tych zielonych kieckach :)
    Też czasem trafiają mi się dwa egzemplarze tej samej lalki i rzadko potrafię którąś oddać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dopasowywałam kolor sukienek do makijażu. :)
      Ech trudno się rozstać z lalką. :)

      Usuń
  4. Zdjęcie z brzozą cudne. Bliźniaczki bardzo fajne, fryzury sprawiają, że nie rzuca się w oczy ich identyczność.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba wersja z krótszą fryzurką! Bardzo fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo Ibiza!!! to lalka dla mnie ogromnie sentymentalna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie bardzo fajne :) mnie się bardziej podoba ta w dłuższych włosach ale oczywiście buźki mają obie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie! niby te same a jednak się różnią ;)
    Ostatnie zdjęcie- rewelacja!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne panny, dobrze trafiły. Dostały prześliczne sukienki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawa za uratowanie dziewcząt z Ibizy. To wyjątkowo letnie dziewuszki, kojarzące się ze słońcem, morzem, zabawą! Oby więcej takich lalek u ludzi i na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę wyglądają, jak siostry :-) A sukienki im bardzo ładne uszyłaś, pasują im. Co do włosków, to radziłabym potrzymać dobę w płynie do zmiękczania tkanin, próbowałaś już?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! :)
      Próbowałam, ale niestety jednej z nich nadal włosy odstają. Ma tak pechowo je obcięte. :(

      Usuń
  12. Ależ one promienne:)Od razu się człowiekowi robi cieplej na sercu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wygladają , są takie radosne jakby właśnie wróciły z wakacji na Ibizie ;)
    Sukienki super - to bardzo twarzowy kolor dla blondynek :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wyglądają razem. Fryzura zmienia wygląd nie tylko jak widać u ludzi:)

    OdpowiedzUsuń