niedziela, 3 lutego 2013

Addison Best Friends Club Ink.

Ostatnio pogoda robiła mi na złość. Za każdym razem kiedy miałam w planach wyjść z lalką na sesję lało od rana albo zaczynało lać kiedy tylko wychodziłam z domu. Czekałam na poprawę naszej kapryśnej aury. Czekałam i czekałam i... czekałam. I się nie doczekałam. Dlatego się wkurzyłam i zdjęcia zrobiłam w domu. 
Przechodząc do sedna. Laleczka, o której jest dzisiejszy wpis, wpadła mi w ręce w SH jeszcze w listopadzie. To Addison z Best Friends Club Ink. od MGA Entertainment. Kupiłam ją zupełnie nagą. Może poza białymi majteczkami namalowanymi na ciele. 
Taaa... Ma przedziwne nogi, czyż nie? Aż nie mogłam się oprzeć, żeby nie zrobić im zdjęcia. 
Ze względu na to, że lala była goła musiałam skompletować jej jakieś ubranko. Niestety nie ma butów, bo wielkie, dziwne stopy absolutnie utrudniają dopasowanie czegokolwiek. 
Natalie, bo tak dałam jej na imię, jest niższa od Barbie. Ma jakieś 23 cm. 
Panna bardzo mi się podoba, przede wszystkim ze względu na śliczną buzię. Choć jej wyraz zdaje mi się znacznie doroślejszy niż przypasowane do niej ciałko. Muszę jednak też trochę ponarzekać, bo mimo ogólnego dobrego wrażenia jest też parę rzeczy, które mi się w niej nie podobają. Po pierwsze jest totalną sztywniarą. Poza tymi okropnymi stopami oczywiście. Kto to wymyślił? Nie zginają jej się nogi w kolanach, ręce... Wcale się nie zginają, a ruszanie się głowy pozostawia wiele do życzenia. Ponadto głowa jest dziwnie umieszczona na korpusie jakby trochę uniesiona do góry. Dziwne rozwiązanie... No i włosy. Puszące się, nieukładające się włosy. Zostawiłam jej 2 oryginalnie zaplecione warkoczyki w obawie przed tym jak mogłyby wyglądać po rozpleceniu. To by chyba było na tyle. 
Skoro się już napisałam to teraz trochę pospamuję zdjęciami. :P
 Może jabłuszko? :P
Zrobiło się zimno. Przyda się kocyk. 
 A za oknem ciągle tak brzydko...
 Może by trochę poczytać?

20 komentarzy:

  1. Lalka ma sympatyczną buzie i to chyba wszystko co mi się w niej podoba... a i jeszcze fajnie ją ubrałaś :)
    Świetnie sobie poradziłaś z obfoceniem jej ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jej głowa aż prosi się o inne ciałko. Pewnie w przyszłości o tym pomyślę. :P
      Dziękuję. :)

      Usuń
  2. Stopy są przystosowane do chodzenia w japonkach =)
    a sama lalka bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też podejrzewałam. :P
      Dziękuję. :P

      Usuń
  3. Buźka fajna, ale te stopy!!! O zgrozo. :D
    Fajne foty. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł ze stopami to chyba ktoś pijany wymyślił. :P

      Usuń
  4. Fajna twarz, i stópki też sympatyczne (w sam raz na domową, zimową sesję z termoforem, za to bez skarpetek), ale sztywne ciałko i ta szyja...troszkę psują efekt. Fajne znalezisko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłości wymienię jej ciało i nie będzie taką sztywniarą, bo buźka jest naprawdę ładna.
      Dziękuję. :)

      Usuń
  5. Lalka ma przepiękna włosy i miłą buźkę. Bardzo ładna jest ta jej biała bluzeczka :)))
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super fotki! Bardzo profesjonalne.
    Całkiem ciekawa laleczka i wcale nie widać mankamentów, które opisałaś.
    Ja też czekam na ocieplenie. W końcu wyjmę rower z piwnicy i też pobuszuję po SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Całe szczęście, że nie widać. Dość ciężko było ją do tych zdjęć ustawiać.
      Dziś już prawie jak wiosna. :) Szkoda, że to pewnie nie potrwa zbyt długo...

      Usuń
  7. Zdjęcia są super. Co do butów, to chyba trzeba zrobić japonki, ale jak tu chodzić zimą w japonkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Koniecznie trzeba zrobić. Może powinna na zimę wyjeżdżać w jakieś cieplejsze klimaty, żeby mogła w japonkach chodzić cały rok? :)

      Usuń
  8. Miałam tę laleczkę, ale denerwowało mnie w niej to wszystko, co opisałaś... Jeszcze jakby można było tę główkę w dół przechylić, to mogłabym ją jakoś znieść ;-) Aczkolwiek miło ją u kogoś pooglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. To osadzenie głowy to naprawdę dziwny i kiepski pomysł. Strasznie denerwuje jak się na nią patrzy.

      Usuń
  9. Wspaniałe zdjęcia! zgadzam się, że są bardzo profesjonalnie zrobione! :)
    Mimo opisanych przez Ciebie wad to laleczka bardzo ładnie pozuje, a jej stopy są zabawne, nigdy takich nie widziałam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna lalka , śliczna buzia
    pozdrawiam ;-))))
    ciekawe zdjęcia

    OdpowiedzUsuń