sobota, 18 kwietnia 2015

Piękna bez Bestii

Mattelowska Bella z bajki Disneya "Piękna i Bestia" dzielnie znosiła mój ciągły brak czasu i wieczne chorowanie, ale w końcu powiedziała dość i zażądała swojego wpisu. Tak więc dziś będzie o niej. Przybyła do mnie oczywiście z SH. Była w swojej sukience, niestety nie miała butów. 
Laleczka jest w dobrym stanie. Problem był tylko z jej włosami, które były posklejane jak w przypadku mojej Katriny (Teresy Modnej Lux). Musiałam więc zastosować kurację mączką ziemniaczaną, która na szczęście poskutkowała. Poza tym szczegółem mycie i pranie sukieneczki załatwiły sprawę jej wyglądu. Dostała też pasujące do sukni żółte złote pantofelki. :P

Bardzo się z niej cieszę, bo w końcu mam Bellę z ładną buźką i włosami, a nie łatwo mi było taką upolować. Ta ma uroczą, sympatyczną mordkę i bardzo ładne, duże oczy. Włosy są już miękkie, lśniące i lekkie. Mają świetny kolor. A ponieważ "Piękna i Bestia" to moja ulubiona klasyczna bajka Disneya, tym bardziej jestem zadowolona, że mam w końcu swoją Bellę. Niestety nie ma ona swojej Bestii, ale może jeszcze kiedyś się trafi. :P

24 komentarze:

  1. Rzeczywiście ma ładną buźkę. I jest bardzo fotogeniczna. :) Świetnie poradziłaś sobie z jej włosami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna buzia, oczy naprawdę czarujące. Widać też, że się bidula naszukała tej Bestii. Pewnie zabradziażył w jakiejś knajpie na Starówce, ale kiedyś się znajdzie. Chłop i weksel zawsze wracają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że się znajdzie, bo inaczej będzie spać na wycieraczce i obiadu nie dostanie. :)

      Usuń
  3. pięknościowa - prawie tak samo jako i moja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna ta Bella :) Przypomina mi moja Jane z Tarzana ...chyba dlatego ze tez ubrana na zolto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają podobne buźki? Dziękuję w jej imieniu. :)

      Usuń
  5. Mam u siebie taką wersję Pięknej, która przy Twojej lalce mogłaby robić za Bestię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, bo ja też się ładnej Belli naszukałam. Ciężko z tymi księżniczkami czasem. Niektóre są straszne. :)

      Usuń
  6. Bardzo ładna, prawdziwa z niej księżniczka. A każda księżniczka (niezależnie od płci) znajdzie swoją bestię- i to można odczytać jako optymistyczną obietnicę, albo pełną zgrozy wieszczbę, wedle uznania :) Róża na dekolcie mogłaby być bardziej koralowa, bo usta Bella ma chyba delikatniejsze, prawda? A może to kwestia cienia? Łagodnie jakoś wygląda i nieśmiało, czyli charakter oddany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też uważam, że różyczka powinna mieć inny odcień. Bardziej by wtedy pasowała, bo usta są faktycznie jaśniejsze. :)

      Usuń
  7. Jestem oczarowana jej buzią ...
    Ma taki rozmarzone spojrzenie ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wygląda na tle tych murów, może gdzieś tam czai się jej bestia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. Może. :)

      Usuń
  9. śliczna lala ...od dawna mam na ochotę na jakąś Bellę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda się zdobyć. :)

      Usuń
  10. Od razu widać, że to Bella, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń