środa, 18 czerwca 2014

Chic Barbie 2006

Chic Barbie z 2006 roku znalazłam w SH i przyniosłam do domu razem z Teresą z tej samej serii, o której pisałam już wcześniej (tutaj). Była zupełnie naga, nie miała żadnych swoich dodatków, a w jej sukienkę ubrana była właśnie wspomniana Teresa. 
Moja Chic Barbie jest w niezłym stanie. Ma tylko parę delikatnych zadrapań na rękach i uszkodzoną szyję z tyłu. Na szczęście uszkodzenie znajduje się pod łepkiem, więc go nie widać. Włosy również są w dobrej kondycji. Nawet sukienka nie jest zniszczona. 

Laleczka ma bardzo ładną, delikatną buzię. Podobają mi się jej szare oczy i ślicznie namalowane rzęsy. Trzeba przyznać, że jak na zwykłą Chic panna ma w sobie dużo uroku i ładnie wychodzi na zdjęciach. 

Na imię dałam jej Annabeth. :)

Jak widać na zdjęciach panna odzyskała swoją sukienkę. :)

20 komentarzy:

  1. 2006 rok to dobry rok dla Barbie Chic, jak widać. :P Bardzo ładna i fajnie wychodzi na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbie Chic 2006 jest jak wino. :)

      Usuń
  2. Co mi przypomina, że miałam robić zdjęcia wieczorową porą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udały się zdjęcia wieczorową porą? :)

      Usuń
  3. Piękna ta sesja w kwiatach :D a Barbie rzeczywiście ma
    bardzo delikatna urodę i jest taka słodka :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! Pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. Piękne, szare oczy...w ogóle buzię ma śliczną! A plenerowe zdjęcia wyszły super! Kwiaty we włosach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachowuje szyk nawet na wiejskich wakacjach. Takie uosobienie lata.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna pięknota na łonie natury! Ma bardzo ładne oczy, a ja lubię "pczeć" ludziom i lalkom w oczka :D Śliczne plenery!

    Tak to prawda, że kara zależy od człowieka. Czasem to bywa przerażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. Mi też się jej oczy bardzo podobają. :)

      Usuń
  7. Z kwiatkiem jej do twarzy. Do moldu. Do głowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wygląda wśród kwiatków :-) Te nowe-starsze lalki mają w sobie urok, którym brakuje tym najnowszym Barbie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Podobały mi się te trochę starsze Chic. Te nowe to już nie to samo. :)

      Usuń
  9. Wiosna! Wiosna pełną piersią!
    Umiesz wyciągnąć z lalki cały czar :)

    OdpowiedzUsuń