poniedziałek, 19 maja 2014

Songbird Barbie 1995

Dziś swojego wpisu doczekała się panna, którą dostałam od koleżanki. Jest to Songbird Barbie z 1995 roku. Pamiętam tę laleczkę z czasów kiedy byłam dzieckiem i odwiedzałam moją koleżankę. :) 
Panna trafiła do mnie w swojej oryginalnej sukience, kolczykach i pierścionku. Nie miała już niestety wisiorka. Songbird Barbie miała też niebieskiego ptaszka, który śpiewał i mógł utrzymać się na jej dłoni, niestety w przypadku mojej Basi ptak gdzieś zaginął. 

Lata zabawy pozostawiły swój ślad na laleczce. Gdy do mnie trafiła miała uszkodzoną szyję. Jednak dzięki mojej mamie udało się ją skleić. Niestety panna ma teraz sztywną głowę. Z ust trochę starła się jej szminka. Poza tym jest w niezłym stanie. Sukienka jest troszeczkę uszkodzona przy zapięciu, ale ogólnie rzecz biorąc wygląda tak jak ją zapamiętałam z dzieciństwa. :)

Mimo upływu lat Baśka ma nadal śliczne, lśniące włosy, które bardzo mi się podobają. Jej urocza buzia i piękne oczy też przypadły mi do gustu. I oczywiście bardzo się cieszę, że zachowała swoją sukienkę. Bardzo dziękuję za laleczkę i mogę zapewnić, że u mnie będzie miała spokojną emeryturę. :)

Songbird Barbie dostała na imię Anna. 

20 komentarzy:

  1. Jaką ma piękną kwiecistą kieckę ;-)
    Gratuluję zdobyczy :)
    Ślimaczek cudny :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imię Anna bardzo do niej pasuje. Jest śliczną panną,która wygląda na bardzo zadowoloną! Zdjęcia na tle przyrody są super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że ptaszek się nie zachował. Ale suknie świetna i chociaż część z biżuterii się ostała. Ładnie ją upozowałaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle mam nadzieję, że znajdę go w jakimś lumpku. ;) Dziękuję!

      Usuń
  4. Wygląda jak wcielenie wiosny. Zdjęcia jak zwykle przecudne i takie romantyczne. Szkoda ptaszka. Byłaby niezła gratka, gdyby się zachował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ciągle mam cichą nadzieję, że ptaszek znajdzie się w jakimś lumpku. ;)

      Usuń
  5. Od dawna przymierzam się do tej lalki, ale ja ją koniecznie muszę mieć z ptaszkiem ;)
    Bardzo wiosenne fotki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mojej znajdę kiedyś ptaszka w jakimś lumpku. ;) Dziękuję!

      Usuń
  6. Moja rówieśnica! Jakaż ona cudna! Sukienkę ma niesamowicie wiosenną :] Wygląda ewidentnie jak Pani Wiosna! :]

    Dziękuję, sprawiają, że butki jej tak natrętnie nie spadają, bo nieco jej nóżki pogrubiły :D
    Ale na tym weselu była rozróba! Podobno poprawiny w sierpniu xD Zachód strasznie mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam odnajdować lalki z dzieciństwa :-) A ta suknia aż się prosiła o sesję wśród kwiatów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. :) Zwłaszcza, że w dzieciństwie takiej nie miałam. :)

      Usuń
  8. Śliczna błękitna dama:)

    OdpowiedzUsuń